Showing posts with label PO POLSKU. Show all posts
Showing posts with label PO POLSKU. Show all posts

Tuesday, 13 May 2014

Warszawa: rozwój w czasach kryzysu

Zlokalizowane nad Wisłą; największe miasto w Polsce, a zarazem jej stolica - Warszawa jest jednym z głównych centrów gospodarczych w Europie Środkowo-Wschodniej. Pod względem populacji, jest dziewiątym największym miastem w Unii Europejskiej. Jako najbardziej rozwinięte ekonomicznie miasto w Polsce z najwyższym wskaźnikiem GDP na głowę, Warszawa uznawana jest za miasto najatrakcyjniejsze dla inwestycji.
Pomimo, iż działalność biznesowa Warszawy skupia się wokół sektora usług, takich jak pośrednictwo finansowe, usługi biznesowe, telekomunikacja i edukacja - miasto stworzyło imponujące portfolio innych branż, z których najbardziej rozwinięte to produkcja środków transportu i przemysł petrochemiczny.

Thursday, 27 June 2013

Ubierz swój produkt w piękne słowa


Wielu z nas traktuje język jak powietrze – „oddychamy" nim na co dzień, nie zdając sobie z tego sprawy. Mamy także skłonność do postrzegania języka jako narzędzia służącego do komunikacji i wyrażania naszych myśli i uczuć. Jednak uznanie, że język jest wyłącznie narzędziem komunikacyjnym byłoby niedopowiedzeniem równym stwierdzeniu, że Google to po prostu wyszukiwarka internetowa.
Język natomiast daje nam wiele więcej. Jedną z dziesiątek funkcji języka, jest jego „zdolność" do upiększania, t.j. opisywania rzeczy w taki sposób, że nagle wydają się nam bardziej atrakcyjne i pożądane. Weźmy na przykład dobrze napisany opis smacznej potrawy. W momencie, kiedy naszym oczom ukazują się słowa: soczysty, aromatyczny bądź przepyszny, zaczyna lecieć nam ślinka i natychmiast mamy ochotę spróbować tę potrawę lub po prostu zjeść cokolwiek. Nawet jeśli jest to zwyczajne i proste danie, sposób w jaki jest opisane, czyni je bardziej pożądane i jeszcze smaczniejsze (w naszej wyobraźni).
Dzieje się tak, ponieważ słowa są przetwarzane przez nasz umysł w obrazy, dzięki którym jesteśmy w stanie wyobrazić sobie to, o czym czytamy bądź słyszymy. Ponadto, słowa oddziałują na nasze zmysły -  dlatego czytając, np. przepis kulinarny, możemy odnieść wrażenie, iż czujemy smak danej potrawy. Dobra książka o podróżach jest w stanie przenieść nas w zupełnie inne miejsce, pozwalając nam „zobaczyć” architekturę miasta, „poczuć” zapach warzyw sprzedawanych na rynku oraz „podziwiać” spektakularne widoki wybrzeża.
Kiedy magia działa, tzn. kiedy słowa stymulują nasze zmysły, nagle zaczynamy pożądać tego, o czym czytamy bądź słyszymy. Zjawisko to doskonale sprawdza się w marketingu: świetny opis nawet tak zwyczajnego produktu jak kawa może ukazać go jako niezwykły, luksusowy produkt, który natychmiast chcemy kupić. Podobnie, doskonały tekst strony internetowej szybko przekona potencjalnego klienta do skorzystania z usług danej firmy, nawet jeśli opisywana na stronie usługa to tylko mycie samochodu.
Dobrze sporządzony tekst jest w stanie zmienić nasze postrzeganie danej rzeczy bądź osoby. Przekonuję się o tym za każdym razem, kiedy czytam "Intelligent Life" - siostrzany tytuł "the Economist", w którym nawet artykuł o chwastach (!) był wciągający, ponieważ autor zastosował takie słownictwo i styl, że te nudne, prawie niezauważalne i bardzo często irytujące rośliny, stały się nagle osobliwą i niemalże inteligentną florą. 
Podsumowując, nie tylko liczy się CO piszesz, ale JAK.  Język stymuluje nasz umysł tworząc obrazy, które z kolei umożliwiają nam wyrobienie opinii o opisywanej rzeczy bądź osobie. Zatem stosując odpowiednie słowa, kolokacje, idiomy i składnię, jesteśmy w stanie wpłynąć na postrzeganie danej rzeczy przez odbiorcę.
Co to oznacza dla ciebie?
Oznacza to, że język, który stosujesz w swoich materiałach marketingowych pozwoli ci (bądź nie) sprzedać twoją usługę lub produkt.
Prowadząc działalność, wkładasz całe swoje serce w firmę starając się, aby cokolwiek robisz, było możliwie najlepszej jakości. Czy jednak twoja strona internetowa, materiały marketingowe, komunikaty prasowe oraz opisy produktów oddają tę jakość? Doskonałość twoich usług powinna być odzwierciedlona w idealnych wyrażeniach i pięknych deksrypcjach. Produkt, który tworzysz zasługuje na odpowiednio dobrane słowa oraz na perfekcyjny, wciągający, a przede wszystkim skuteczny opis. Język, który stosujesz w swoich materiałach marketingowych odgrywa kluczową rolę w procesie sprzedaży. Nie pozwól, żeby cię zawiódł.

Wednesday, 20 February 2013

Coraz trudniej zostać Brytyjczykiem


Obywatelem Wielkiej Brytanii może zostać każdy bez względu na zawód, narodowość czy wyznanie. Należy spełnić jednak określone warunki. Jednym z nich jest zaliczenie testu „Life in the UK” sprawdzającego wiedzę kandydata na temat życia w Wielkiej Brytanii. Od marca pytania testu będą znacznie trudniejsze - czy oznacza to, że tylko nieliczni będą mogli zostać Brytyjczykami?

Jakie warunki należy spełnić, aby otrzymać brytyjskie obywatelstwo?

Przede wszystkim należy mieć ukończone 18 lat, być zdrowym psychicznie i mieć dobre usposobienie. Należy zadeklarować chęć stałego zamieszkania w Wielkiej Brytanii. Wymagana jest również znajomość języka angielskiego, walijskiego bądź też gaelickiego. Kandydaci na obywateli brytyjskich muszą również zaliczyć test „Life in the UK" lub ukończyć kurs „English for speakers of other languages (ESOL)” oraz uczęszczać na zajęcia z wiedzy obywatelskiej. Proces ten nazywany jest „naturalizacją".

Dodatkowo, należy spełnić kilka warunków związanych z okresem pobytu w Wielkiej Brytanii. I tak, kandydat na brytyjskiego obywatela musi mieszkać na terenie Zjednoczonego Królestwa przez 5 ostatnich lat przed złożeniem wniosku o przyznanie obywatelstwa (chyba, że współmałżonek lub partner jest obywatelem Wielkiej Brytanii), w okresie tych 5 lat nie spędził więcej niż 450 dni poza jego terenem, ani więcej niż 90 dni w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Ponadto należy posiadać bezterminowe zezwolenie na pobyt na terenie Wielkiej Brytanii otrzymane przynajmniej na 12 miesięcy przed złożeniem wniosku o przyznanie obywatelstwa (chyba, że współmałżonek lub partner jest obywatelem Wielkiej Brytanii). Ostatni warunek mówi, że Brytyjczykiem nie zostanie osoba, która złamała prawo imigracyjne przebywając na terenie Zjednoczonego Królestwa.

Dzieci poniżej 18 roku życia

Osoby niepełnoletnie również mogą ubiegać się o obywatelstwo, jeśli spełniają wszystkie warunki z wyjątkiem zaliczenia testu „Life in the UK". W ich imieniu wniosek składają rodzice.

Jeśli jedno z małżonków jest obywatelem Wielkiej Brytanii

W tym przypadku warunki są nieco złagodzone: nadal jednak należy mieć ukończone 18 lat, być zdrowym psychicznie i mieć dobre usposobienie. Wymagana jest również znajomość języka angielskiego, walijskiego bądź też gaelickiego oraz zaliczenie testu „Life in the UK" lub ukończenie kursu English for speakers of other languages (ESOL) a także zajęć z wiedzy obywatelskiej.

Jeśli drugi z małżonków lub partnerów cywilnych nie pracuje dla brytyjskiego rządu, organizacji międzynarodowej lub w spółce założonej w Wielkiej Brytanii, należy spełnić kilka dodatkowych warunków: należy mieszkać w Zjednoczonym Królestwie przez ostatnie 3 lata, w okresie tych 3 lat nie można spędzić więcej niż 270 dni poza jego terenem, ani więcej niż 90 dni w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Warunek niezłamania prawa imigracyjnego przebywając na terenie Zjednoczonego Królestwa również ma tu zastosowanie.

Koszt uzyskania obywatelstwa brytyjskiego poprzez proces naturalizacji wynosi £851,

w przypadku wniosków składanych przez dwie osoby (mąż i żona lub partnerzy cywilni) cena 'promocyjna' wynosi £1317

Jak przebiega proces aplikacyjny?

Istnieją trzy sposoby starania się o obywatelstwo brytyjskie:

Składając  wniosek we własnym imieniu. W tym celu wystarczy wypełnić formularz AN - application for naturalisation as a British citizen. Jeśli składamy wniosek dla dziecka, które nie ukończyło 18 roku życia, to wypełniamy formularz MN1 - application for naturalisation as a British citizen on behalf of a child under 18. Oba formularze oraz broszurę z instrukcjami pomagającymi w ich wypełnieniu można pobrać ze strony internetowej home office http://www.ukba.homeoffice.gov.uk

Za pośrednictwem Biura Weryfikacji Narodowości (Nationality Checking Service – NCS). NCS podlega lokalnym urzędom miasta. Na stronie internetowej Home Office można sprawdzić, czy przy najbliższym urzędzie znajduje się NCS.

Poprzez agenta lub przedstawiciela (może to być prywatna firma bądź osoba) - jeżeli korzystamy z tego rodzaju pomocy, musimy sprawdzić, czy agent lub przedstawiciel widnieje w rejestrze prowadzonym przez Biuro pełnomocnika ds. służb imigracyjnych (Office of the Immigration Services Commissioner).

Co następuje po złożeniu wniosku?

Po złożeniu wniosku otrzymamy potwierdzenie - może to potrwać do 4 tygodni. Zaś decyzję o przyznaniu nam obywatelstwa otrzymamy w ciągu 6 miesięcy, chyba, że zajdzie konieczność dostarczenia brakujących informacji bądź dokumentów, w tym przypadku proces może się znacznie wydłużyć.

Warto nadmienić, iż jeśli w tym czasie sytuacja wnioskodawcy ulegnie zmianie, np. przeprowadzi się, zawrze związek małżeński lub zostanie aresztowany, należy niezwłocznie powiadomić UK Border Agency. Można to zrobić wysyłając emaila na adres: ukbanationalityenquiries@ukba.gsi.gov.uk Zanim otrzymamy decyzję o zaakceptowaniu naszego wniosku lub i jego odrzuceniu, możemy zostać wezwani na rozmowę, podczas której nie będziemy mogli skorzystać z pomocy tłumacza.

Ceremonia przyznania obywatelstwa

Wraz z odpowiedzią o pozytywnym rozpatrzeniu wniosku, kandydat na Brytyjczyka otrzyma zaproszenie na ceremonię przyznania obywatelstwa. Każdy, kto otrzymał takie zaproszenie, o ile mieszka w tym czasie w Wielkiej Brytanii, jest obowiązany wziąć w niej udział. Ceremonie zazwyczaj odbywają się w lokalnych urzędach miasta. Przybywając na nie należy wziąć ze sobą otrzymane zaproszenie. Przyznawanie obywatelstwa odbywa się w grupach, na które można przyprowadzić 2 gości, istnieje również możliwość zorganizowania prywatnej ceremonii. W tym celu należy skontaktować się z urzędem miasta.

Co się dzieje podczas ceremonii?

Każdy z przyszłych obywateli brytyjskich składa przyrzeczenie, przysięgę wierności (an oath of allegiance) lub zeznanie bez przysięgi (affirmation), jeśli dana osoba nie godzi się przysięgać na Boga. Składając powyższe przyrzeczenia, ślubujący przysięgają przestrzeganie praw, wolności i przepisów obowiązujących w Wielkiej Brytanii. Podczas ceremonii wszystkim uczestnikom zostaną wręczone świadectwa obywatelstwa brytyjskiego oraz pakiet powitalny. W niektórych urzędach ceremonie są nagrywane lub robione są pamiątkowe zdjęcia, które później można nabyć.

Test „Life in the UK"

Test ten jest sprawdzianem wiedzy o życiu w Wielkiej Brytanii i stanowi część procesu aplikacyjnego o obywatelstwo dla osób powyżej 18 roku życia. „Life in the UK" testuje również znajomość języka angielskiego kandydatów. Składa się z 24 pytań wielokrotnego wyboru i aby go zaliczyć, należy poprawnie odpowiedzieć na 18 z nich (75%).

Test wprowadzono w listopadzie 2005r. Kwestią sporną jest jednak treść pytań; niedługo po wprowadzeniu testu krytycy zarzucali autorom, iż przygotowując się do niego, kandydaci na obywateli zamiast uczyć się o historii czy kulturze Wielkiej Brytanii dowiadują się gdzie znaleźć plan pociągów, czy jak starać się o zasiłek.

Dlatego obecny rząd postanowił to zmienić i przekonstruować pytania - teraz aby zostać Brytyjczykiem należy na wskroś znać Monty Pythona, a także wiedzieć ile lat ma Królowa. Przeciwnicy obecnej wersji uważają, iż zaliczenie testu będzie znacznie trudniejsze - według nich jest to kolejny środek stosowany przez rząd, którego celem jest zmniejszenie liczby imigrantów zamieszkujących teren Zjednoczonego Królestwa. Zarzucają również autorom pominięcie pytań dotyczących wiedzy praktycznej dotyczącej życia w Wielkiej Brytanii,  twierdzą, że przecież celem przeprowadzenia testu jest zachęcenie do uczestniczenia we wszystkich aspektach życia obywatelskiego - czego nie zapewnią suche informacje z zakresu historii i kultury.

Trudność nowej wersji testu polega na tym, iż wymagana wiedza jest dosyć obszerna i szczegółowa - aby uzyskać pozytywny wynik należy znać tradycyjne zwyczaje Brytyjczyków, np. na czym polega halloweenowe „cukierek albo psikus", wykazać się wiedzą na temat świętych patronów, a także przełomowych wydarzeń historycznych i związanych z nimi miejsc. Materiał do nauki pokrywa okres od Epoki Kamienia do Olimpiady 2012.  Sylabus przygotowujący do testu będzie wypełniony informacjami dotyczącymi słynnych pisarzy, naukowców czy polityków, dlatego niech nie zdziwią Was pytania o Williamie Szekspirze, Robercie Burnsie czy Winstonie Chirchillu. Nowe pytania zastąpią te dotyczące korzystania z wodomierzy, internetu czy przebiegu rozmów o pracę.

Według Home Office, dzięki nowej wersji testu „Life in the UK" imigranci, którzy starają się o uzyskanie brytyjskiego obywatelstwa poznają „wartości i zasady stanowiące podstawę życia Brytyjczyków" – podkreślił minister ds. imigracji, Mark Harper. „Zamiast uczyć ludzi jak złożyć wniosek o zasiłek, nowy sylabus będzie zachęcał ich do uczestnictwa w życiu Wielkiej Brytanii” – dodał.

W zeszłym roku do sprawdzianu z wiedzy o Wielkiej Brytanii przystąpiło 150.000 osób. Koszt testu to £50, podręcznik zaś kosztuje £12.99. Można go nabyć w wielu księgarniach.

A tu kilka przykładowych pytań opublikowanych w the Daily Telegraph:

1) W roku 1801 powstała nowa wersja oficjalnej flagi Wielkiej Brytanii. Jak jest nazywana? A) The British Standard B) The Royal Banner C) The Union Jack D) The St George Cross

2) W jakim wieku można w Wielkiej Brytanii zostać sędzią przysięgłym?

A) 16 B) 18 C) 21 D) 25

3) Który z poniższych obiektów jest prehistorycznym  pomnikiem znajdującym się w hrabstwie Wiltshire?

A) Hadrian's Wall B) Offa's Dyke C) Fountain's Abbey D) Stone Henge

Odpowiedzi 1) C 2) B 3) D

 

Wednesday, 14 November 2012

Jak wypełnić angielski pozew o rozwód?


Większość z Was nie raz zmierzała się z niezrozumiałymi formularzami i wnioskami. Ze względu na terminologię prawniczą, formularze sądowe należą do grupy tych trudniejszych. Celem niniejszego artykułu jest ułatwienie Wam wypełnienie pozwu o rozwód. Należy podkreślić, iż poniższe instrukcje nie stanowią porady prawnej, ale jedynie zawierają wskazówki i wyjaśnienia pomagające w wypełnieniu pozwu.

W „Introduction” czyli wstępie natrafimy na zdanie: The petition is issued by... – tutaj należy wpisać swoje imię i nazwisko. Osoba składająca pozew to po angielsku petitioner, druga strona zaś to respondent. Punkt 1 to informacje o czasie i miejscu zawarcia małżeństwa, należy wpisać tam również pełne imiona i nazwiska swoje oraz małżonka/i. Kolejne punkty odnoszą się do zmiany nazwiska któregokolwiek z małżonków oraz do miejsca ich zamieszkania.

Kłopotów może nam nastręczyć punkt 3, w którym należy określić na jakiej podstawie sąd posiada jurysdykcję w Państwa sprawie. Podstawę tę stanowi głównie miejsce zamieszkania przynajmniej jednej ze stron. Zatem wystarczy wpisać odpowiednie sformułowane zdanie, np. The petitioner and respondent are both habitually resident in England and Wales – jeżeli obie strony mieszkają na stałe w Anglii lub Walii.

W wypełnieniu punktu 4. pomoże tłumaczenie terminów by occupation – „z zawodu” oraz resides at – „zamieszkały w/przy”. Punkty 5 i 6 dotyczą dzieci, należy zatem wpisać ich imiona i nazwiska. W przypadku, gdy małżeństwo jest bezdzietne, wystarczy wykreślić słowo except. W punktach 7-9 wymagane jest określenie, czy toczą się jakiekolwiek inne postępowania w sprawie małżeństwa, dzieci czy jakiejkolwiek własności należącej do którejkolwiek ze stron.

Punkt 10 należy wypełnić tylko w przypadku, gdy pozew składany jest po 5-letniej separacji. W 11-tce mowa jest o nieodwracalnym rozbiciu małżeństwa. Należy wykreślić ten paragraf, w przypadku gdy pozew składany jest o separację lub mediację. Jeśli zaś wnioskujemy o rozwód, należy uzasadnić dlaczego małżeństwo zostało nierozerwalnie rozbite. W tym celu musimy wpisać jedno z pięciu gotowych uzasadnień wymienionych w broszurze załączonej do pozwu.

Kolejna część formularza to Particulars, czyli szczegóły. W tym miejscu przedstawiamy zarzuty obciążające drugą stronę, a jednocześnie będące dowodem uzasadnień z punktu 12. Wystarczą daty, miejsca i krótkie opisy wydarzeń, nie opisujemy całej historii małżeństwa.

Prayer to kolejna część formularza, w której określamy, o co wnioskujemy do sądu. Jeżeli tylko o separację, to wykreślamy zdanie w punkcie (1) The suit i wpisujemy That the petitioner may be judicially separated from the respondent. W punkcie 2 uzupełniamy zdanie slowem respondent, jeżeli chcemy odzyskać koszty sądowe lub petitioner, jeśli nie chcemy by koszty były pokryte przez małżonka/ę. Ancilliary relief czyli zaopatrzenie małżonka lub dziecka (okresowe lub jednorazowe wpłaty), w tym punkcie wykreślamy te nakazy, o które nie wnioskujemy.

Na koniec musimy złożyć swój podpis, podać adres małżonka/i, załączyć lub przynieść osobiście akt małżeństwa oraz opłatę sądową. Jeśli w małżeństwie są dzieci, należy również wypełnić formularz Statement of Arrangements.

Warto zaznaczyć, iż aby wyrok rozwodowy był prawomocny, pozew musi być poprawnie wypełniony. Wszelkie pomyłki mogą wpłynąć na niekorzyść wnioskodawcy. Ponadto samo wypełnienie pozwu to nie wszystko; w niektórych przypadkach - jeśli strony nie dojdą do porozumienia w kwestii podziału majątku lub opieki nad dzieckiem - konieczne jest postępowanie sądowe. Jeśli potrzebujesz pomocy przy wypełnieniu pozwu rozwodowego lub w dalszym postępowaniu sądowym, skontaktuj się z Transliterią. Zadzwoń od numer +44(0)7851666508 lub napisz info@transliteria.co.uk Rozwód to bardzo stresujące doświadczenie, nie pozwól, aby bariera językowa była dodatkowym powodem do zmartwień.

Friday, 5 October 2012

Jak uzyskać brytyjski paszport dla dziecka?


Z założenia dzieci urodzone w Wielkiej Brytanii, których rodzice są Polakami, mają polskie obywatelstwo i przysługuje im polski paszport. Aczkolwiek, zamiast wycieczki do ambasady w Londynie i długiego oczekiwania na dokument, można wybrać znacznie łatwiejszą i szybszą (!) opcję składając wniosek o paszport brytyjski.

Czy jest to możliwe?

Tak, pomimo iż oboje rodziców dziecka nie są brytyjczykami, to ich pociecha może stać się obywatelem Wielkiej Brytanii. Na stronie Home Office czytamy, że dziecko może uzyskać brytyjski paszport tylko jeśli przynajmniej jedno z rodziców posiada obywatelstwo brytyjskie lub gdy rodzice są „settled” w UK. Cały sekret polega na interpretacji tegoż właśnie terminu, albowiem pracownicy infolinii „Passport Advice” wyjaśniają, iż chodzi tu o proces naturalizacji czyli nadania obywatelstwa przez państwo. W praktyce zaś, „settled” to nic innego jak warunek przebywania i przepracowania w UK ponad 5 lat. Wielu z nas spełnia ten warunek.


Co należy zrobić, żeby uzyskać paszport?

Po pierwsze, należy zdobyć i wypełnić wniosek, który można dostać w każdej poczcie. Istnieje również możliwość wypełnienia wniosku online. Do formularza musimy załączyć pełny akt urodzenia dziecka (odpis nie wystarczy), dwa zdjęcia (istnieją pewne wymogi dotyczące zdjęć, w przypadku noworodków mogą być zrobione w domu, ale twarz dziecka nie może być niczym zasłonięta, maluch powinien (choć nie musi) mieć oczy otwarte, tło powinno być jasne (szare lub beżowe). Dodatkowo, jedna z fotografii musi zostać poświadczona przez obywatela Wielkiej Brytanii, który zna jednego z rodziców dziecka przez conajmniej 2 lata. Osoba ta również musi spełniać pewne kryteria, a mianowicie winna mieć określony zawód cieszący się zaufaniem publicznym, np. prawnik, policjant, lekarz, nauczyciel itd. Pełna lista znajduje się na stronie www.direct.gov oraz w broszurce załączonej do wniosku. Poświadczenie zdjęcia polega na napisaniu przez tę osobę zdania o następującej treści: „I certify that this is a true likeness of [imię i nazwisko dziecka]” , podpisania zdjęcia i napisania daty.

Teraz czas na dokumenty potwierdzające, że przynajmniej jedno z rodziców przebywało i pracowało w Wielkiej Brytanii przez ponad 5 lat. W tym celu należy przedłożyć P60 z tego okresu.

Koszty

Wyrobienie paszportu standardowym trybem kosztuje £46,00, zaś w trybie przyspieszonym Fast Track (z założenia jeden tydzień zamiast dwóch, w praktyce tylko trzy dni!) to inwestycja rzędu £87,00. Warto nadmienić, iż w przypadku trybu standardowego, wniosek wysyłamy pocztą, wybierając zaś Fast Track musimy złożyć dokumenty osobiście w jednym z urzędów paszportowych (osoby mieszkające w Bournemouth i okolicach kierowane są do Newport w Walii).

Skoro jesteśmy przy kosztach, warto wspomnieć dodatkową usługę zwaną „Check & Send”, dzięki której nasze dokumenty i wniosek zostaną sprawdzone na poczcie, czy wszystko jest poprawnie wypełnione oraz czy niczego nie brakuje. Ponadto, wykupując tę usługę, możemy mieć pewność, że nasz wniosek zostanie wysłany specjalną bezpieczną przesyłką a także będzie szybciej rozpatrzony. Check & Send to dodatkowe £8,75, które, ze względu na korzyści jakie niesie usługa, warto wydać.

Czy warto?

Jeżeli chodzi o kwestie formalne, to wyrobienie brytyjskiego paszportu wydaje się znacznie łatwiejsze i szybsze niż w przypadku paszportu polskiego, głównie dlatego, że nie musimy jechać do Londynu,a tylko udać się do lokalnej poczty. Oba dokumenty są ważne 5 lat (do niedawna polski paszport była ważny tylko rok, od sierpnia zaś weszła nowa ustawa przedłużająca okres ważności dokumentu do lat 5-ciu). Pozostaje jedynie kwestia natury etycznej/ patriotycznej, a mianowicie, czy rodzice chcą, żeby ich dziecko było obywatelem Polski czy Wielkiej Brytanii.

 

Wednesday, 7 December 2011

Magia Twittera

“Na Facebooku znasz osoby, które chodziły z Tobą do szkoły, na Twitterze poznajesz ludzi, z którymi chciałbyś chodzić kiedyś do szkoły” – w ten właśnie sposób jeden z twitterowiczów zawarł esencję tego portalu społecznościowego.

Tuesday, 13 September 2011

Tłumaczenie dokumentów i pism urzędowych.

Tłumaczenia oficjalnych dokumentów, takich jak certyfikaty, akty, czy dyplomy wymagają specjalnego uwierzytelnienia. W Polsce takie uwierzytelnienie wystawiają tłumacze przysięgli, w Wielkiej Brytanii zaś tłumaczenie może zostać uwierzytelnione przez tłumacza nieprzysięgłego, notariusza lub Biuro Spraw Zagranicznych. Stąd na Wyspach Brytyjskich istnieją trzy rodzaje tłumaczeń uwierzytelnionych: tłumaczenie poświadczone, notarialne oraz apostille.

Saturday, 28 May 2011

Szczęśliwi ci, którzy mieszkają w Bournemouth

Mieszkańcy Bournemouth to wesoła gromadka. Tak bardzo podoba im się życie w tym nadmorskim mieście, że w niedawno przeprowadzonej ankiecie zagłosowali na nie, jako najszczęśliwsze miejsce w Wielkiej Brytanii. Ankieta miała na celu wyłonić miasta w Wielkiej Brytanii, których mieszkańcy są najszczęśliwsi. W głosowaniu Bournemouth święcił triumfy.

Wednesday, 25 May 2011

Bournemouth Airport wprowadza nowe opłaty za parking.

Bournemouth Airport wprowadza zmiany w systemie opłat parkingowych. W wyniku tych zmian, kierowcy będą musieli płacić nawet za najkrótszy postój na parkingu.
Dotychczas 10-minutowy postój w strefie wysiadania i odbierania pasażerów (drop off i pick up zone) był bezpłatny, a za postój od 10 do 30 minut kierowca musiał zapłacić £2,50. W czwartek 14 kwietnia, bezpłatny 10 min. postój został zniesiony, co oznacza obowiązek uiszczenia opłaty w wysokości £2,50 za parkowanie do 30 min. Władze lotniska utrzymują, iż zmiany dotkną jedynie nielicznych pasażerów.

Wednesday, 27 April 2011

Renciści wracają do pracy - nowy program rządowy.

Rząd planuje ograniczyć przyznawanie długoterminowych rent (incapacity benefit). W związku z tym, ponad półtora miliona osób otrzymujących obecnie renty otrzyma listy z wezwaniem na komisję lekarską, która ma określić ich dalszą zdolność do pracy.
Jest to część nowego planu rządowego, którego celem jest zmniejszenie liczby rencistów. Program ten ma trwać do 2014 roku. Przeprowadzono już pilotażowe programy w Burnley i Aberdeen. Wykazały one, iż 30% przebadanych rencistów jest zdolnych do pracy.
Przeciwnikami nowego planu są organizacje charytatywne działające na rzecz osób niepełnosprawnych. W ich opinii, badania nie są przeprowadzane w sposób sprawiedliwy. Minister pracy i zabezpieczenia społecznego (Minister of Work and Pensions) Chris Grayling tłumaczy: „Chciałbym zapewnić wszystkich, którzy martwią się nowym programem, iż zostanie wprowadzony wyłącznie z myślą o pomocy tym, którzy mogą wrócić do pracy. Naszym celem nie jest zmuszanie ludzi do ponownego podjęcia zatrudnienia, ale jeśli nie przeprowadzimy ocen sprawności tych osób, nie jesteśmy w stanie określić, którzy z nich mają potencjał do powrotu do pracy i nigdy nie będziemy w stanie im pomóc."
Program pilotażowy wyłonił również dodatkowe 39% osób, które mogły wrócić do pracy, ale z odpowiednią pomocą. Nowy plan przewiduje sklasyfikowanie przebadanych osób do trzech grup. Osoby będące w stanie ponownie podjąć się pracy przejdą z renty na zasiłek dla osób poszukujących pracy (Jobseeker's Allowance). Renciści, którzy rzeczywiście nie są w stanie podjąć zatrudnienia otrzymają najwyższą stawkę zasiłku i nie będą mieli obowiązku szukania pracy. Natomiast osoby, które przez długi czas nie były zatrudnione, a zostały uznane za zdolnych do podjęcia pracy w niektórych zawodach będą sklasyfikowane jako "work-related activity group". Osoby w tej grupie będą zobowiązane do przygotowania się do powrotu do pracy poprzez spotkania z doradcami.
Renciści obawiają się, że lekarze podejmujący decyzję o klasyfikacji rencistów do odpowiednich grup będą pod silną presją rządu, wobec czego będą starali się zakwalifikować jak najwięcej osób jako zdolnych do pracy i przyznać im zasiłek dla bezrobotnych niż rentę. Wstępne prognozy wskazują, iż ok 70% rencistów mają potencjał pozwalający im podjąć zatrudnienie. Jednak Grayling w swojej wypowiedzi dla BBC zaprzeczył jakoby rząd z góry ustalił, ile osób ma wrócić do pracy. Przyznał jednak, iż pomoc obecnym rencistom w ponownym podjęciu zatrudnienia wniesie znaczne oszczędności podatnikom, lecz rząd nie ustanowił określonej kwoty, do której miałby rzekomo dążyć. Minister dodał również, że komisja lekarska to tylko jeden z czynników pomagający określić, czy dana osoba jest w stanie wrócić do pracy. Większe znaczenie będzie miała opinia eksperta, tj. lekarza ogólnego lub konsultanta medycznego. Test określający zdolność do pracy został zmieniony w zeszłym roku po fali krytycyzmu, w szczególności ze strony organizacji charytatywnych. Głównym zarzutem było skupianie się na sprawności fizycznej danej osoby, a tym samym ignorowanie stanu psychicznego. Ponadto, sprzeciwy budził brak odpowiedniej pomocy w przygotowaniu się do testu.
Warto dodać, że program nie jest skierowany przeciwko osobom niepełnosprawnym lub z poważnymi urazami; głównym celem rządu jest odcięcie zasiłków osobom na rencie z powodów alkoholowych, narkotykowych lub otyłości.


Wednesday, 20 April 2011

Nowe zryczałtowane emerytury

Od kilku miesięcy w rządzie brytyjskim toczą się dyskusje na temat zryczałtowania emerytur. Przewiduje się, że stała tygodniowa stawka świadczeń emerytalnych będzie wynosiła około £155. Zastąpi ona dotychczasowy sposób obliczania wysokości emerytury na podstawie zarobków.

Tuesday, 12 April 2011

Polacy najatrakcyjniejszym narodem w Europie!

Według europejskiego sondażu przeprowadzonego przez Guardiana, Polacy są najbardziej urodziwym narodem w Europie. Gdyby zorganizować konkurs piękności Eurowizji, zajęlibyśmy pierwsze miejsce.

Friday, 8 April 2011

Czy pracodawca może szpiegować pracownika?

W Stanach Zjednoczonych odnotowano wiele przypadków, kiedy to firmy zatrudniały prywatnych detektywów, celem szpiegowania swoich pracowników będących na zwolnieniu lekarskim. Sądy amerykańskie dopuszczają w takich sytuacjach dokonywania inwigilacji pracowników, o ile istnieje uzasadnione podejrzenie, że pracownik łamie bądź naruszył warunki umowy o pracę. Czy szpiegowanie pracownika jest dozwolone także w Wielkiej Brytanii?    

Saturday, 12 March 2011

Co moje to i Twoje - czy na pewno?

Wiele par, które postanawiają zamieszkać razem decydują się na wspólny zakup mieszkania lub domu. Często jednak osoby będące w związku (niemałżeńskim) wprowadzają się do  mieszkania będącego w posiadaniu ich partnera/ki i nie zmieniają praw własności tejże nieruchomości. Co więcej, oboje dokonują znaczących inwestycji: przeprowadzają remonty, opłacają rachunki i wspólnie spłacają hipotekę. Nawet w przypadku tego ostatniego rzadko zdarza się, aby pary żyjące w konkubinacie wspólnie uzgadniały (nie mówiąc już o składaniu pisemnych oświadczeń), czy wkład finansowy jednego z partnerów nie będącego właścicielem nieruchomości będzie miał jakikolwiek wpływ na jego/jej prawa do tejże nieruchomości.    

Monday, 28 February 2011

Zbliża się spis powszechny 2011

Co 10 lat w Wielkiej Brytanii przeprowadzany jest spis powszechny ludności i mieszkań.
Najbliższy spis przypada na ten rok i będzie miał miejsce już 27 marca. Spis powszechny jest przeprowadzany przez Krajowy Urząd Statystyczny (w Anglii i Walii), a jego celem jest zgromadzenie danych o ludności pod względem demograficznym, społecznym, ekonomicznym i zawodowym. Głównym zamierzeniem Urzędu Statystycznego jest uzyskanie obrazu społeczeństwa w określonym momencie, a nie na przestrzeni dłuższego okresu, dlatego wszyscy otrzymamy te same pytania, na które będziemy musieli odpowiedzieć możliwie tego samego dnia.

Wednesday, 23 February 2011

Świadczenia chorobowe – część 2: Ustawowy zasiłek chorobowy

W zeszłym tygodniu mowa była o wynagrodzeniu na czas choroby wypłacanym przez pracodawcę w ramach programu wynagrodzeń chorobowych (Occupational Sick Pay Scheme). Tym razem przedstawione zostaną świadczenia chorobowe przysługujące pracownikom, którzy nie zostali objęci tymże programem. Każdy pracownik, który w wyniku choroby nie jest zdolny do pracy, ma prawo do otrzymywania świadczeń chorobowych, zatem jeśli pracodawca nie stworzył odpowiedniego programu wynagrodzeń chorobowych, ma on obowiązek wypłacenia ustawowego zasiłku chorobowego (Statutory Sick Pay). Zasiłek ten wypłacany jest przez pracodawcę, maksymalnie przez okres 28 tygodni.

Sunday, 16 January 2011

Kiedy na emeryturę?

Po wyczerpujących konsultacjach, rząd brytyjski przedstawił plany dotyczące stopniowego wycofywania ustawowego wieku emerytalnego. Od kwietnia 2011 roku przeprowadzane będą przygotowania, których celem będzie wycofanie ustawowego wieku emerytalnego, który dotychczas wynosił 65 lat. Od 1 października 2011 r. ustawowy wiek emerytalny oraz procedury przejścia na emeryturę zostaną całkowicie usunięte.

Sunday, 9 January 2011

Agencja czy zakład pracy - kto jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo i zdrowie pracownika agencyjnego?

Osoby zatrudniane za pośrednictwem agencji pośrednictwa pracy nie zawsze wiedzą kto tak zaprawdę jest ich pracodawcą: czy jest to agencja, dzięki której znaleźli zatrudnienie, czy zakład pracy, dla którego w rzeczywistości pracują. Określenie pracodawcy jest ważne, szczególnie jeżeli chodzi o ustalenie odpowiedzialności za pracownika, jego zdrowie i bezpieczeństwo. W tej kwestii bardzo często dochodzi do nieporozumień i sporów, kiedy to agencje oraz zakłady pracy zrzucają na siebie odpowiedzialność oskarżając się nawzajem. W rzeczywistości obie strony ponoszą odpowiedzialność za zdrowie i bezpieczeństwo pracownika zatrudnionego za pośrednictwem agencji; zakres tej odpowiedzialności zależeć będzie od tego, czy zatrudniony jest oficjalnie pracownikiem agencji czy zakładu pracy. Aby jasno to określić, należy przede wszystkim odnieść się do wszelkich umów zawartych w związku z zatrudnieniem danego pracownika oraz do codziennej praktyki - im większa kontrola kierowników lub dyrektorów firmy 'wynajmującej' pracownika, tym większe prawdopodobieństwo, iż zatrudniona osoba uznana zostanie za pracownika tejże firmy.    

Tuesday, 4 January 2011

Czy można przenieść niewykorzystany urlop na kolejny rok?

Kilka dni temu rozpoczeliśmy nowy rok kalendarzowy. Dla niektórych osób zatrudnionych będzie to równieź nowy rok urlopowy. Możliwe, że zostało nam jeszcze parę dni urlopu i nie mamy możliwości jego wykorzystania, gdyż np. do końca roku jesteśmy na zwolnieniu lekarskim. Może też się zdarzyć, iż przez cały rok byliśmy na zwolnieniu i w ogóle nie korzystaliśmy z urlopu w danym roku. Czy w takiej sytuacji możemy przenieść niewykorzystany urlop na kolejny rok, czy może dostaniemy jego ekwiwalent?

Monday, 20 December 2010

Koniec bezkarności zagranicznych kierowców – nowe przepisy Unii Europejskiej.

Unia Europejska uzgodniła nowe przepisy, które mają na celu stworzenie systemu wymiany danych między 27 krajami członkowskimi, co umożliwi identyfikację i ściganie zagranicznych kierowców, którzy nie przestrzegają przepisów na drogach UE.
Dotychczas kierowcy na zagranicznych drogach mogli czuć się poza nielicznymi przypadkami bezkarni: nie groziła im kara np. za przekroczenie prędkości, gdyż system automatycznych radarów i kamer nie był w stanie ustalić ich tożsamości –  dane kierowców z zagranicznymi numerami rejestracyjnymi nie znajdowały się w krajowym systemie. Podobnie było w przypadku kontroli drogowej przeprowadzanej przez policję, która często była bezradna nie mogąc potwierdzić danych zagranicznych kierowców łamiących przepisy.